U progu ważnej zmiany lęk zaciska się wokół Ciebie jak niewidzialne więzy, nie pozwalając ruszyć naprzód.
Każda myśl o kroku w nieznane przyspiesza bicie serca, a ciało napina się, jakby broniło się przed zagrożeniem.
Czy znasz ten stan?
Podobnie wyglądało to u mojej klientki.
Klaudia (imię zmienione) od pięciu lat pracowała jako managerka. Była ambitna, sumienna i zawsze osiągała zamierzone cele.
Jednak od jakiegoś czasu czuła, że to już nie jest jej droga. W jej głowie kiełkowała myśl o założeniu własnego biznesu, który dawałby jej satysfakcję i wolność.
Za każdym razem, gdy próbowała zrobić pierwszy krok, pojawiało się znajome uczucie, które szeptało:
Lepiej zostań tu, gdzie jesteś bezpieczna.
Każda myśl o zmianie sprawia, że serce biło szybciej, a ciało reagowało w obronie przed czymś, co wydaje się przerażające.
Lęk towarzyszył jej od dzieciństwa. Był jak niewidzialne kajdany, trzymał w miejscu i odbierał pewność.
Trafiła do mojego gabinetu, gdy odczucie lęku mocno dawało się jej we znaki, paraliżując codzienne funkcjonowanie.
Powiedziałam jej wtedy: “Twoje uczucia to echo przeszłości, ale dziś to Ty decydujesz, w co wierzysz i czym się kierujesz. Lęk Cię nie definiuje – to Ty masz nad nim władzę”.
Już po pierwszej sesji, Klaudia poczuła ulgę. Napięcie w ciele zaczęło ustępować, a w umyśle pojawiło się coś nowego- odwaga do działania.
Po kolejnych spotkaniach zauważyła, że odzyskuje kontrolę nad lękiem, a w jego miejsce pojawiła się pewność siebie.
Po miesiącu pracy nad sobą, zrobiła to, czego tak bardzo się bała. Założyła własną firmę. Obecnie rozwija działalność i czerpie radość z każdego dnia. Odzyskała poczucie sprawczości i odważnie zawalczyła o swoje marzenia.
Dziś zamiast małej, wystraszonej dziewczynki, jest silną i spełnioną kobietą.
Bo gdy przestajesz słuchać głosu lęku, zaczynasz słyszeć swój własny – ten, który zawsze był gotowy, by Cię wspierać.
Kluczem do zmiany jest przepracowanie tych przekonań, które jak zaklęcie towarzyszą Ci całe życie.
A co, jeśli Twój lęk to jedyna rzecz, która stoi między Tobą a Twoimi marzeniami?